Czy każda fryzura nadaje się na polskie wesele
FAQ,  porady

Czy każda fryzura nadaje się na polskie wesele?

Polskie wesela są jedyne w swoim rodzaju. Zdecydowanie różnią się od tych, na jakie można byłoby pójść za granicą. Zwłaszcza na zachodzie. Począwszy od godziny rozpoczęcia, skończywszy na formie i intensywności zabawy. I to głównie ten ostatni aspekt ma kluczowe znaczenie przy wyborze fryzury.

Jeśli jesteś fanką dobrej biesiady i nie schodzisz z parkietu, bardzo luźne upięcia zostaw na inną okazję. Nawet puszka lakieru i pudełko wsuwek nie wygra z szalonymi pląsami (swoją drogą umiar we wszystkim jest wskazany, nawet w ilości użytych kosmetyków i spinek, które mogą spowodować ból głowy).

Uwielbiasz loki i półupięcia?
Weź pod uwagę fakt, że możesz się spocić (czasem klimatyzacja na sali to za mało) i zamiast pięknym fal zostaniesz ze zwisającymi strąkami.

Luźne, lekkie fryzury zarezerwowane są raczej dla dziewczyn o spokojnej naturze lub przy kameralnym przyjęciu, obiedzie z bliskimi.
Czynniki, które negatywnie wpływają na loki, półupięcia i delikatne upięcia:
– prawa fizyki (ruch i grawitacja);
– czułe gesty rodziny i znajomych (chcąc, nie chcąc, ludzie przytulają się też do Twoich włosów);
– pot.

Do fryzur, które najmniej nadają się na szalone wesela zaliczyć można inspirowane chociażby pracami Ulyany Aster upięcia boho.
Warto też pamiętać o wpływie pogody (w Polsce jest zwykle mocno kapryśna) i podatności włosów na stylizację.

Wesele to okazja do dobrej zabawy, a nie ciągłego sprawdzania czy wszystkie kosmyki są na swoim miejscu.

Zależy Ci na trwałości i wygodzie? Przemyśl upięcie włosów. Na weselu sprawdzą się fryzury, które „czuć, że się trzymają”. Co się do nich zalicza? Tak naprawdę szeroki wachlarz fryzur: od klasycznych koków po romantyczne upięcia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.